wynajem samochodów dostawczych warszawa

Każdy kierowca od czasu do czasu postanawia zmienić pojazd, którym na co dzień się porusza, a w związku z tą decyzją pojawia się pytanie: jak sprzedać poprzedni samochód? Teoretycznie każdy nabywca używanego, co najmniej kilkuletniego auta zdaje sobie sprawę, że nie może liczyć na stan jak z salonu. W praktyce warto włożyć trochę wysiłku w przygotowanie samochodu tak, by prezentował się jak najlepiej i najbardziej zachęcająco. Jak to zrobić?

Kupno nowego samochodu to spory wydatek. Jeśli już jesteśmy właścicielami poprzedniego, starszego auta, możemy sprawić, że nowy nabytek odbije się na naszym domowym budżecie w nieco mniejszym stopniu. Wystarczy, że wystawimy nasz dotychczasowy pojazd na sprzedaż i w ten sposób odzyskamy część poniesionej na niego inwestycji. Jednak zanim to zrobimy, warto odpowiednio przygotować samochód.

Oczywiście, nie ma co spodziewać się, że sfatygowane auto w wyniku kilku zabiegów zacznie lśnić jak nowy egzemplarz. Ponadto, to nieprawda, że musi prezentować się idealnie – popyt na używane samochody jest na tyle duży, że prędzej czy później uda się sprzedać niemal każdy pojazd, niezależnie od jego stanu. Z drugiej jednak strony, rynek jest w ogromnym stopniu nasycony, a to oznacza, że konkurencja również jest bardzo duża. O uwagę nabywców musimy rywalizować nie tylko z innymi osobami prywatnymi, które chcą odsprzedać swoje dotychczasowe auta, ale również z profesjonalnymi sprzedawcami. Ci ostatni dobrze wiedzą, jakie sztuczki zastosować, by oferowany przez nich towar prezentował się niemal jak nowy. Choć nie ma sensu posuwać się do jakichkolwiek oszustw, warto zastosować choć kilka trików, dzięki którym nasze auto będzie prezentowało się jak najlepiej. W jaki sposób możemy tego dokonać?

wynajem dostawczych warszawa

Rzeczą, która w bardzo dużym stopniu wpływa na pierwsze wrażenie, jakie robi nasz pojazd, jest stan i wygląd nadwozia. Przede wszystkim należy dokładnie umyć samochód – dzięki temu będzie pięknie lśnił i przyciągał spojrzenia zainteresowanych kupnem. Możemy zdecydować się na wizytę w profesjonalnej myjni, w której fachowcy zadbają o to, by nasze auto wyglądało schludnie lub samodzielnie umyć pojazd przy pomocy specjalnego szamponu. Nie warto skupiać się wyłącznie na karoserii – równie ważne są czyste chlapacze, progi, widoczne elementy nadkoli, felgi oraz opony. Te ostatnie możemy również natrzeć mleczkiem konserwującym lub spryskać przeznaczonym do tego sprayem – dzięki temu nabiorą głębszego, czarnego koloru i będą subtelnie błyszczały. Jeśli zaś chodzi o lakier, możemy nabłyszczyć go za pomocą pasty lekkościernej lub mleczka oraz miękkiej ściereczki. Pamiętajmy, by przed tym zabiegiem dokładnie umyć i osuszyć samochód. W przypadku bardziej zniszczonych aut lepsze efekty może dać wizyta u lakiernika, który nabłyszczy nadwozie w sposób profesjonalny. Bardzo duży wpływ na to, jakie wrażenie robi samochód, mają również zderzaki, uszczelki i listwy wykonane z czarnego plastiku oraz gumy. Warto kupić spray wyprodukowany na bazie silikonu i olejku – taka konserwacja prezentuje się naprawdę efektownie.

auto dostawcze

Kolejnym elementem, o który należy zadbać, jest czyste i schludne wnętrze auta. Najpierw musimy dokładnie je odkurzyć, nie zapominając o podsufitkach, siedzeniach, podłogach oraz wszystkich niewielkich szczelinach. Czasami konieczne jest również pranie tapicerki – w bardziej „wiekowych” pojazdach może ona być mocno zabrudzona. Plastikowe części możemy przetrzeć szmatką zanurzoną w samej wodzie lub wodzie z dodatkiem płynu do mycia naczyń – wszystko zależy od tego, czy są bardzo przybrudzone. Jeśli mamy na to ochotę, te elementy również możemy nabłyszczyć za pomocą specjalnego sprayu.

Niektórzy sprzedawcy decydują się również na umycie silnika. Może się wydawać, że da to podobny efekt jak sprzątanie wnętrza oraz mycie karoserii – cały samochód wygląda wtedy schludniej, efektowniej i sprawia wrażenie nowszego niż w rzeczywistości. Niestety, efekt uboczny takiego zabiegu jest taki, że auto na pierwszy rzut oka sprawia wrażenie „podrasowanego”. Zdecydowanie lepszym pomysłem jest więc zostawienie silnika w tym samym stanie lub delikatne oczyszczenie go specjalnym sprayem. Osoba szukająca kilkuletniego samochodu zdaje sobie sprawę z tego, że pojazd był używany i nie ma sensu tego ukrywać.

Przed wystawieniem auta na sprzedaż należy udać się na przegląd, podczas którego mechanik oceni jego rzeczywisty stan techniczny. Nie warto zatajać ewentualnych usterek – większość kupujących przed podjęciem decyzji również wybiera się do warsztatu w celu konsultacji. Ukrycie wad lub kłamstwo postawią nas w bardzo niekorzystnym świetle i mogą zniechęcić nabywcę do zakupu. Jeśli uszkodzenia są niewielkie, a cena ich naprawy nie zwala z nóg, możemy pokusić się o zlecenie ich naprawy. Dzięki temu ogólne wrażenie, jakie będzie robiła nasza oferta, będzie znacznie lepsze. Musimy jednak mieć na uwadze, że taka inwestycja może mieć wpływ na ostateczną cenę auta. Z drugiej strony, w innym wypadku nabywca może nas poprosić o zniżkę na konieczne naprawy. 

Najnowsze komentarze