wypożyczalnia dostawczych warszawa

Bezpośrednio po zdaniu egzaminu na prawo jazdy czujemy się pewni swoich umiejętności i wydaje nam się, że ewentualne łamanie przepisów być wynikiem wyłącznie świadomej decyzji kierowcy. Tymczasem po kilku miesiącach lub latach od otrzymania dokumentu zaczynamy zapominać o niektórych zapisach prawnych i popełniać drobne, typowe błędy. Niestety, coś, co dla nas stanowi normalną sytuację drogową, dla stróżów prawa może być powodem do wręczenia nam mandatu. Jakie niedopatrzenia za kierownicą mogą nas słono kosztować?

  1. Niezatrzymanie się przed zieloną strzałką w prawo

Częste trafianie na czerwone światło stanowi zmorę wielu kierowców. Na szczęście przygotowano ułatwienia tej sytuacji – na niektórych skrzyżowaniach umieszczana jest dodatkowa sygnalizacja ze strzałką w prawo. Jeśli świeci się ona na zielono, oznacza to, że możemy wykonać warunkowy skręt. Nie wystarczy jednak upewnić się, że uda nam się zrobić to bez spowodowania kolizji. Przed czerwonym światłem należy się bezwzględnie zatrzymać, nawet, jeśli sygnalizacja informuje nas o możliwości skrętu. Uniknięcie tego elementu może stać się przyczyną mandatu oraz punktów karnych.

wynajem aut dostawczych

  1. Jazda bez zapiętych pasów

Jednym z najczęściej popełnianych wykroczeń jest poruszanie się pojazdem bez zapiętych pasów. Wiele osób ulega złudzeniu, iż krótkie dystanse oraz prędkość nieprzekraczająca 20-30 km/h to warunki, w których takie zabezpieczenie jest zbędne. Nic bardziej mylnego: wiele wypadków ma miejsce właśnie podczas poruszania się w tak niskim tempie. Niektórzy kierowcy idą zresztą o krok dalej i w ogóle nie korzystają z pasów. Co gorsza, zdarza im się nie zapinać ich dzieciom. Warto wiedzieć, że mandat grozi nam już za samo przewożenie osób niekorzystających z pasów bezpieczeństwa – nawet tych jadących na tylnych siedzeniach. Panuje mylne przekonanie, że miejsca te są bezpieczne, a w rzeczywistości osoby, które nie zapną pasów, stanowią zagrożenie nie tylko dla siebie, ale również dla osób siedzących z przodu auta. Choćby z tego powodu przed każdą podróżą warto upewnić się, czy wszyscy pasażerowie zapięli pasy bezpieczeństwa.

  1. Rozmawianie przez telefon

Wiele osób uważa, że poruszanie się samochodem to znakomity czas na wykonanie zaległych połączeń telefonicznych. Tymczasem czynność ta jest dozwolona jedynie przy użyciu specjalnej słuchawki lub innego urządzenia umożliwiającego dzwonienie bez trzymania telefonu w dłoni. Należy pamiętać, że mandat grozi nam nie tylko za rozmowę, ale również wysyłanie SMS-ów.

  1. Jazda bez potrzebnych dokumentów

Wsiadając do auta, należy pamiętać o zabraniu ze sobą wszystkich dokumentów umożliwiających jego prowadzenie. Większość z nas zawsze nosi przy sobie prawo jazdy, natomiast zapomina o dowodzie rejestracyjnym pojazdu oraz dowodzie zawarcia ubezpieczenia OC, tymczasem wszystkie te dokumenty są wymagane i jeśli podczas kontroli nie będziemy nimi dysponowali, zarażamy się na otrzymanie mandatu.

  1. Wyprzedzanie na przejściu dla pieszych

To bardzo częsta, wręcz nagminna sytuacja: jeden samochód zatrzymuje się przed pasami, natomiast kierowca drugiego, nie widząc żadnej przechodzącej przez nie osoby, postanawia je wyprzedzić. Niestety, niejednokrotnie okazuje się, że pieszy zdążył wejść na „zebrę”, jednak jeszcze nie jest dla niego widoczny. Taka lekkomyślność w najlepszym razie może zakończyć się mandatem, a w najgorszym – potrąceniem.

  1. Nieprawidłowe parkowanie na chodniku

Każdy kierowca zna ten problem: miejsca parkingowe zdają się być bardziej zapełnione właśnie wtedy, gdy szczególnie nam się spieszy. Pozornie idealnym rozwiązaniem tej sytuacji jest zostawienie samochodu na chodniku. I nie byłoby w tym nic złego, gdybyśmy stosowali się przy tym do pewnych zasad. Po pierwsze: niezależnie od szerokości chodnika, musimy ustawić auto jak najbliżej jego krawędzi. Po drugie: należy upewnić się, że pieszym pozostała przestrzeń o szerokości co najmniej 1,5 m. Wielu kierowców bagatelizuje tę regułę, co skutkuje otrzymaniem mandatu.

wynajem busów warszawa

  1. Zapominanie o włączeniu świateł

Wiele osób ma w samochodach automatycznie zapalające się światła lub sygnały dźwiękowe przypominające o ich włączeniu. I choć są to bardzo dobre i wygodne rozwiązania, często stają się przyczyną rozleniwienia i zapominalstwa. Gdy kierowca przesiada się do starszego modelu pojazdu, z reguły zupełnie zapomina o konieczności ręcznego uruchomienia świateł. Podczas dnia, kiedy słońce wystarczająco oświetla nam drogę, nietrudno zupełnie o nich nie pomyśleć. Tymczasem to właśnie w taki sposób narażamy się na zupełnie niepotrzebny mandat.

  1. Niezatrzymanie się przed znakiem STOP

Sytuacja przypomina tę, która ma miejsce przy zielonej strzałce. Mnóstwo kierowców rozgląda się po jezdni w poszukiwaniu innych pojazdów, poruszających się po prostopadłej ulicy. Jeśli ich nie widzą, traktują drogę tak, jakby nie było na niej żadnego znaku. Tymczasem przed znakiem STOP zawsze należy się zatrzymać – nawet wtedy, gdy wydaje nam się, że natychmiastowe przejechanie byłoby zupełnie bezpiecznym i bezproblemowym manewrem.

Najnowsze komentarze