najczęstsze błędy kierowców

Chyba każdy z nas zna choć jedną osobę, która uważa się za „mistrza kierownicy”, a przy tym traktuje przepisy drogowe jedynie jak sugestie i popełnia najczęstsze przewinienia kierowców. Przesadna wiara we własne umiejętności, podważanie zasadności różnych ograniczeń, upodobanie do dużej prędkości, a także (mówiąc najogólniej) pycha – to najczęstsze grzechy Polaków na drogach. Jakie są najbardziej powszechne wykroczenia polskich kierowców? Za jakie najczęstsze przewinienia kierowców grozi mandat?

 

Choć wielu kierowców traktuje przepisy drogowe jak uciążliwe ograniczenia, które jedynie uprzykrzają im życie, w rzeczywistości zostały one stworzone w celu zapewnienia nam jak największego bezpieczeństwa na drogach. Choć stosowanie się do nich nie zawsze jest łatwe, warto to robić, by mieć pewność, że nasza podróż nie będzie tragiczna w skutkach. A jeśli nie dlatego, to ze względu na ryzyko otrzymania mandatu oraz punktów karnych.

Niestety, polskie kursy poprzedzające egzamin na prawo jazdy nie zawsze dobrze przygotowują nas do bezpiecznego poruszania się na drogach. Bardzo często można usłyszeć zdanie, że jeśli kierowca twierdzi, iż nie łamie przepisów drogowych, to albo kłamie, albo w ogóle nie jeździ. Niejednokrotnie podchodzimy do kodeksu drogowego z dużą dozą dystansu. Nagminnie twierdzimy, że rozmawianie przez telefon lub jedzenie podczas jazdy tak naprawdę w żaden sposób nas nie dekoncentruje, a przekraczanie prędkości zaliczane jest do zupełnie normalnych zachowań – bo przecież „jadąc przepisowo, tamowalibyśmy ruch”. Takie podejście oznacza, że przewinienia na drodze w żaden sposób nie wzbudzają w nas wyrzutów sumienia. Jeździmy tak, jak nam wygodnie, co nie oznacza, że takie postępowanie nigdy nie spotyka się z negatywnymi konsekwencjami. Nasze samozadowolenie i spokój ducha nie chronią nas przed otrzymaniem mandatu oraz punktów karnych – warto o tym pamiętać, gdy następnym razem poczujemy potrzebę dociśnięcia pedału gazu lub przejechania na czerwonym świetle.

 

Najczęstsze przewinienia kierowców kojarzą się przede wszystkim z prędkością i brakiem bezpiecznej jazdy. Pierwszym i niewątpliwie najbardziej typowym wykroczeniem polskich kierowców jest nagminne przekraczanie prędkości. Tylko w trakcie 2015 roku policja wystawiła prawie dwa miliony mandatów za to wykroczenie. Warto pamiętać, że nie tak dawno temu odebrano strażnikom miejskim oraz gminnym możliwość używania fotoradarów – z tego powodu te statystyki mogą być mocno zaniżone w stosunku do faktycznej częstości łamania tych przepisów. Jeśli ty również lubisz mocniej przycisnąć pedał gazu i nie boisz się o bezpieczeństwo własne oraz innych, być może warto pomyśleć o mandatach za przekroczenie dopuszczalnej prędkości:

-do 10 km/h: do 50 zł bez punktów karnych;

-o 11-20 km/h: od 50 do 100 zł i 2 punkty karne;

– o 21-30 km/h: od 100 do 200 zł i 4 punkty karne;

– o 31-40 km/h: od 200 do 300 zł i 6 punktów karnych;

– o 41-50 km/h: od 300 do 400 zł i 8 punktów karnych;

– o 51 km/h i więcej: od 400 do 500 zł i 10 punktów karnych.

najczęstsze przewinienia kierowców

Kolejnymi notorycznie popełnianymi wykroczeniami jest przejeżdżanie na czerwonym świetle oraz niezatrzymywanie się przed znakiem STOP. Są to jednocześnie najczęstsze przewinienia kierowców, które mogą okazać się najbardziej brzemienne w skutkach. Warto pamiętać, że czerwone światło dla kierowców powinno stanowić jednocześnie gwarancję bezpieczeństwa dla przekraczających jezdnię pieszych i rowerzystów, a także kierujących pojazdami jadącymi z naszej lewej lub prawej. Może się zdarzyć, że nie sprawdzą oni nawet, czy nikt nie nadjeżdża, tylko pewnie wkroczą na drogę. To właśnie dlatego tak ważne jest zatrzymywanie się na czerwonym świetle – ponieważ w przeciwnym wypadku ryzyko potrącenia kogoś lub stłuczki jest naprawdę ogromne. Kierowcy bardzo często tłumaczą się, że przejechali na czerwonym świetle, ponieważ nie byliby w stanie się zatrzymać, nie powodując zagrożenia – takie argumenty można włożyć między bajki, ponieważ właśnie po to najpierw zapalane jest żółte światło, które daje możliwość przygotowania się na czerwone poprzez zmniejszenie prędkości i rozpoczęcie hamowania. Warto o tym pamiętać, bo przejechanie na czerwonym świetle grozi mandatem w wysokości 300-500 zł oraz 6 punktami karnymi.

Z kolei znaki STOP umieszczane są w miejscach, w których nie ma sensu stawiać sygnalizacji świetlnej i w pewnym sensie pełnią one bardzo zbliżoną funkcję. Najczęściej stawia się je przed wjazdem na główną ulicę z miejsc z ograniczoną widocznością lub o niskim natężeniu ruchu, a także przed przejazdami kolejowymi. Jeśli nie boisz się o swoje bezpieczeństwo, pamiętaj o innym zagrożeniu, które sprowadza na ciebie niezatrzymanie się przed tym znakiem – za takie przewinienie możesz otrzymać 100 zł mandatu i 2 punkty karne.

 

Kolejnym niezwykle często występującym wykroczeniem jest jazda bez zapiętych pasów. Kierowcy nie tylko nie dbają o własne bezpieczeństwo, ale, co gorsza, nie zapinają pasów również swoim dzieciom. Bardzo często podawanym argumentem jest niewygoda oraz poczucie skrępowania. Korzystanie z pasów wiąże się jednak z korzyściami nieporównywalnie większymi niż te niedogodności. Pamiętajmy, że niezapięta osoba siedząca z tyłu w chwili wypadku może zrobić krzywdę nie tylko sobie, ale również osobom znajdującym się na przednich siedzeniach. Jeśli to nas nie przekonuje, pozostaje argument prawny: za niezapięte pasy kierowca może zapłacić 100 zł mandatu i otrzymać 2 punkty karne. Jeżeli w dodatku dopuści do tego, że jego pasażerowie również nie będą mieli zapiętych pasów, narazi się na kolejne 100 zł mandatu oraz 4 punkty karne. W 2018 roku stawki te mają ulegnąć podwyższeniu.

Najnowsze komentarze